Pewnie obejrzałeś film Yamakasi, albo zobaczyłeś jakąś reklamę, czy z teledysk, na którym młodzi ludzie lekceważąc grawitację pokonują miejskie przeszkody. Zachwyciłeś się tym i sam chciałbyś spróbować.Już wiesz, że to właśnie parkour. Zadajesz sobie pytania: jak zacząć, gdzie można to trenować, co jest potrzebne, czy można się gdzieś zapisać? Jeżeli chciałbyś od razu wspiąć się na wieżowiec a potem z niego zeskoczyć, tak aby bili Ci brawo, to lepiej spróbuj szczęścia w cyrku. Owszem przyda się zapał, ale nie brawura. Gdy już jesteś pewien, że nie jest to chwilowy owczy pęd, chęć zaimponowania innym swoimi akrobacjami, to czytaj dalej.